Najlepsze seriale wszech czasów, które musisz zobaczyć

Kiedy nie podróżujemy oddajemy się naszym innym licznym pasjom. Jedną z nich jest oglądanie seriali. Są takie seriale, które możemy oglądać w kółko od lat. Nieważne ile razy już widzieliśmy te same odcinki, one wciąż nas bawią i są najlepszą rozrywką. Seriali obejrzałam w życiu już kilkaset, zarówno polskich, amerykańskich, hiszpańskich czy egipskich. Poniżej przedstawiam wam najlepsze seriale wszech czasów, które każdy powinien obejrzeć.

Seriale to moja wielka słabość i uzleżnienie. Oglądam je od zawsze. Do wielu z nich wracam regularnie i mogę oglądać je w kółko. Nie było łatwo jednak ostatecznie wybrałam dla was najlepsze seriale, które po prostu musicie obejrzeć. Oczywiście jest to subiektywna lista moich ulubionych seriali, ale to takie produkcje, na których nowy sezon czekam z niecierpliwością i jak tylko pojawia się nowy odcinek to siadam przed telewizorem. Zobaczcie jaie są według mnie najlepsze seriale.

Gra o tron (Game of thrones)

Mój zdecydowany numer jeden wśród seriali. Uwielbiam fantastykę, jestem fanką książek George’a Martina i całej sagi „Pieśni Lodu i Ognia”. „Gra o tron” była najbardziej wyczekiwanym przeze mnie serialem. Odliczałam dni do każdego nowego sezonu i odcinka. Historia Westeros opowiedziana w „Grze o tron” jest naprawdę niesamowita. Pełna zwrotów akcji, trzyma w napięciu od pierwszego do ostatniego odcinka. Dodatkowo efekty specjalne, kreacja postaci, scenografia i kostiumy robią duże wrażenie. To pierwszy serial, w którym szybko można się nauczyć, że główni bohaterowie nie zawsze muszą przeżyć do końca. Moim zdaniem to tylko dodaje elementów zaskoczenia i uniemożliwia widzom przewidzenie dalszego ciągu serialu. Sceneria „Gry o tron” na tyle nas zachwyciła, że podróżując po Hiszpanii zaplanowaliśmy trasę tak, aby zobaczyć jak najwięcej lokalizacji pojawiających się w serialu.

Outlander

Serial opowiada historię Claire, która przenosi się w czasie z 1945 do 1743 roku i tak zaczynają się jej przygody. Jest wątek podróży w czasie, wątek miłosny, a wszystko na tle wydarzeń historycznych i konfliktów politycznych w ówczesnej Szkocji. Akcja pierwszego sezonu serialu dzieje się w Szkocji i to tamtejszy krajobraz całokowicie mnie zauroczył. To właśnie przez serial „Outlander” zamarzyłam o podróży w tamte rejony. Serial oparty jest na serii powieści „Obca” Diany Gabaldon.

Przyjaciele (Friends)

„Przyjaciele” to serial absolutnie ponadczasowy! To jeden z tych seriali, które mogę oglądać bez końca, a wciąż tak samo mnie bawią. Swoje ulubione odcinki znam już na pamięć. Chociaż premiera serialu miała miejsce w 1994 roku, on wciąż pozostaje aktualny. Zawsze kiedy choruję włączam sobie odcinki „Przyjaciół” i od razu czuję się lepiej. Serial to perypetie 6 przyjaciół, ich życie prywatne, zawodowe, problemy i troski, ale przede wszystkim przyjaźń trwająca latami pomimo wielu prób i wyzwań. Przez 10 sezonów zżyłam się z bohaterami na tyle, że przez kilka dni nie mogłam dojść do siebie po ostatnim odcinku.

Telefonistki (Las chicas del cable)

Ten hiszpański serial to moje niedawne odkrycie. To historia 4 różnych kobiet, które poznają się w centrali telefonicznej gdzie zaczynają pracę jako tytułowe „telefonistki”. Pomimo dzielących je różnic, szybko się zaprzyjaźniają i wspólnie walczą o równouprawnienie i niezależność. Ostatni 5 sezon serialu rozgrywa się w czasie trwającej w Hiszpanii wojny domowej. Obejrzałam trzy pierwsze sezony w ciągu kilku dni bo nie potrafiłam się oderwać. Każdy odcinek jest coraz bardziej intrygujący i wciągający, a cały serial wielowątkowy i pełen zwrotów akcji. Polecam go szczególnie osobom, które uczą się hiszpańskiego. Oglądanie serialu, którego akcja toczy się w Madrycie w oryginalnej wersji językowej tylko dodaje mu klimatu.

Chirurdzy (Grey’s Anatomy)

„Chirurgów” oglądam od lat i wciąż co roku siadam do nowego sezonu. Chociaż przerażają mnie trochę sceny operacji to tak bardzo zżyłam się z Meredith i innymi lekarzami ze Seattle Grace, że nie potrafię przestać śledzić ich losów. To serial nie tylko o medycynie, ale też o wielkiej przyjaźni, ciężkiej pracy i o tym jak człowiek może poradzić sobie z licznymi przeciwnościami losu.


Ramy

Serial „Ramy” odkryliśmy pod koniec zeszłego roku. To autobiograficzna historia wyreżyserowana i napisana przez Amerykanina egipskiego pochodzenia Ramy’ego Youssefa. Ramy Youssef wciela się również w rolę  tytułowego „Ramy’ego”, amerykańskiego muzułmanina, który szuka swojej drogi. Po kilkunastu latach nieobecności postanawia pojechać do Egiptu aby odnaleźć swoje „prawdziwe ja” jednak na miejscu przeżywa duży szok kulturowy. Serial w zabawny sposób pokazuje różnice kulturowe oraz religijne między pokoleniami imigrantów w Stanach, a ich dziećmi, które wychowały się już za granicą. Serial został wyprodukowany przez serwis Hulu i ku wielkiemu zaskoczeniu, Ramy Youssef za rolę w serialu otrzymał w 2020 roku Złotego Globa w kategorii „Najlepszy aktor w serialu komediowym lub musicalu”.

Teoria Wielkiego Podrywu (Big Bang Theory)

Zaraz po „Przyjaciołach” to mój ulubiony serial komediowy. Mogę oglądać te same odcinki kilka razy i wciąż płakać ze śmiechu słysząc te same żarty. Jestem fanką postaci Sheldona Coopera, która moim zdaniem właśnie nadaje temu serialowi takiego klimatu. Niesamowite poczucie humoru, genialne dialogi, a wszystko to dzieje się wokół bohaterów robiących karierę naukową.

Medyceusze: Władcy Florencji (Medici)

Serial to historia włoskiej rodziny Medyceuszy rządzących Florencją w XV wieku. Historia rodu pełna jest intryg, morderstw, ale też wątków miłosnych. Do tego piękne widoki Florencji i okolic sprawiły, że zakochałam się w tym serialu i zamarzyła mi się podróż do Florencji.

Wielkie kłamstewka (Big Little Lies)

Opowieść o 5 kobietach mieszkających w Monterey w Kalifornii, których życie zmienia się gdy w mieście dochodzi do morderstwa. Znakomita obsada serialu z Nicole Kidman, Reese Witherspoon i Shailene Woodley w rolach głównych i świetnie opowiedziana historia. Na uznanie zasługuje też scenariusz. Już od pierwszego odcinka wiemy, że w Monterey doszło do tragedii, jednak aż do ostatniej chwili nie wiadomo kto stoi za tajemniczym morderstwem.

Czarnobyl (Chernobyl)

Serial przez zaledwie pięć odcinków opowiada historię katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu. „Czarnobyl” jest niezwykle poruszający, szokujący i dający do myślenia, chociaż momentami jest też przerażający i zasmucający. Serial dotyka nie tak dawnej historii dlatego myślę, że każdy powinien go obejrzeć.

Dom z papieru (La casa de papel)

To już drugi hiszpański serial na mojej liście. Pierwsze dwa sezony „Domu z papieru” to historia napadu na hiszpańską mennicę, przygotowanego przez tajemniczego „Profesora”. Dawno nie widziałam serialu z tak dobrze opowiedzianą i trzymającą w napięciu do ostatniego momentu historią. Chociaż trzeci sezon nie jest już tak zaskakujący, dwa pierwsze to mistrzostwo świata wśród seriali sensacyjnych.


Wikingowie (Vikings)

„Wikingowie” pod względem historii pełnej intryg przypominają „Grę o tron”. Akcja jednak nie dzieje się w Westeros, a w Skandynawii pod koniec VIII wieku, a głównym bohaterem jest Wiking Ragnar Lodbrok. Serial zasługuje na uwagę nie tylko ze względu na dobrze opowiedzianą historię, ale też na genialne kostiumy i scenografię oraz świetne sceny batalistyczne. Polecam fanom historii i serialów akcji.

Nie było łatwo wybrać tylko 12 seriali, ale chciałam żeby na tej liście znalazły się te najlepsze z najlepszych. Większość z nich możecie obejrzeć na Netflixie lub na HBO. Wiecie już jakie są najlepsze seriale według mnie, co ja polecam wam obejrzeć, a jakie seriale wy dodalibyście do tej listy? Jakie są wasze ulubione seriale, które każdy powinien obejrzeć? Może polecicie mi najlepsze seriale według was i coś będę mogła dodać do mojej listy?

5 komentarzy

  1. Uwielbiam “Przyjaciół”! To faktycznie jeden z tych ponadczasowych seriali, które zawsze bawią. Muszę nadrobić “Telefonistki” i “Medyceuszy”. Sama oglądam teraz “How I met your mother” i “Grace and Frankie”. Jeśli ich nie widziałaś to bardzo polecam 🙂

    1. Author

      „How I met your mother” oglądałam i uwielbiam! Ale tego drugiego nie znam. Na pewno obejrzę 🙂 A „Medyceuszy” bardzo ci polecam 😊

  2. O tak seriale to teraz jedna z najlepszych rzeczy do roboty ! Ciekawa lista, Kilka z nich widzialam chociaz zaden nie jest na mojej liscie ulubionych, wiadomo kazdy ma swoj gust 😉

  3. Ja właśnie oglądam friendsów pierwszy raz w życiu! Nie wiem jak do tego doszło. Cały czas myślałam, o co ludziom chodzi z tym serialem, że aż tak go każdy uwielbia… Teraz już wiem 😅 z Twojej listy oglądałam jeszcze Chirurgów i Teorie wielkiego podrywu. 🖤

    1. Author

      Wielu osobom nie podchodzi humor z „Przyjaciół”, ale jeśli ktoś polubi to już nie ma ratunku 😂

Napisz komentarz