Nasze miejsca UNESCO (Francja)

Czas na kolejne wspomnienia. Tym razem dotyczące miejsc UNESCO które zwiedziliśmy.
 
 unesco map2
 
Ale od początku. Co takiego ważnego niesie za sobą Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO? Po pierwsze jest to lista obiektów szczególną ochroną organizacji UNESCO, ze względu na ich unikatową wartość kulturową lub przyrodniczą. Według danych z lipcu 2015 roku lista obejmowała 1031 obiektów w 163 krajach (802 obiekty dziedzictwa kulturowego, 197 przyrodniczego i 32 mieszanych). Na liście oczywiście królują państwa z Europy, Ameryki Północnej oraz Azji i Australia. Najmniej obiektów znajduje się w Afryce.
 
1031 miejsc to całkiem sporo 😉 A ile udało nam się zobaczyć? Oczywiście ponownie wprowadzamy pewne ograniczenie i liczymy tylko te miejsca, które widzieliśmy wspólnie.
 
Polska: wszystkich miejsc 14, widzieliśmy 2
Włochy: wszystkich miejsc 51, widzieliśmy 2
Francja: wszystkich miejsc 41, widzieliśmy 2/3 (zaraz wyjaśnię dlaczego)
Egipt: wszystkich miejsc 7, widzieliśmy 1
Indie: wszystkich miejsc 32, widzieliśmy 6.
Tak więc w sumie jest to 13/14 miejsc z listy UNESCO. W porównaniu do całej ogromnej listy, to niedużo 😉
 
Zacznijmy więc od Francji. We Francji byliśmy w Paryżu i w Bordeaux. Niestety w Paryżu nie zobaczyliśmy m.in. Wersalu. Wierzcie lub nie ale 10 dni spędzonych we Francji nie starczyło nam na wszystko co chcieliśmy zwiedzić 😉 A Wersal został wpisany na listę UNESCO. Tak więc w Paryżu jest to tylko jedno miejsce: nabrzeża Sekwany (wpisane na listę w 1991). 
 DSC00724.JPG logo
Spacer brzegiem Sekwany to coś niesamowitego 🙂 Wszystkie największe atrakcje Paryża można zobaczyć spacerując wzdłuż rzeki. Dlatego też tak popularne są turystyczne rejsy po Sekwanie. Kupuje się bilet całodniowy i można wsiadać oraz wysiadać przy wybranych przystankach. Statek zatrzyma się m.in. przy Notre Dame oraz wieży Eiffla.
 
DSC00763.JPG logo
 
Innym popularnym sposobem wykorzystania widoków nad rzeką są sesje zdjęciowe. Prym wiodą turyści z Azji wschodniej. Pary przyjeżdżają na miesiąc miodowy do Paryża, zabierają suknię, garnitur i inne niezbędne drobiazgi. Na miejscu wynajmują fotografa i robią sobie wymarzoną sesję 🙂 Przez cały jeden dzień zwiedzania widzieliśmy takich par chyba z dziesięć 😛
 
DSC01205.JPG logo
Tak, tutaj widać właśnie jedną z takich par 😉
Więcej szczęścia mieliśmy w Bordeaux. Pierwsze miejsce to historyczna część miasta Bordeaux wpisana na listę w 2007 roku.
 DSC01975.JPG logo
DSC01989.JPG logo
 
Kolejne miejsce jest właśnie powodem dla którego zaznaczyłam na początku 2/3. Francuskie szlaki pielgrzymkowe do Santiago de Compostela zostały wpisane na listę w 1998 roku. Szlaków idących przez Francję jest kilka. Żadnego nie widzieliśmy w całości ponieważ nie przeszliśmy trasy pielgrzymki (chociaż ja mam na swoim koncie 15 km ale to w Hiszpanii). Otóż Bordeaux znajduje się na trasie jednego ze szlaków. Szlaki obejmują na liście UNESCO kościoły, szpitale oraz wszystkie miejsca związane z pielgrzymką do Santiago de Compostela. 
 
800px-Stjacquescompostelle
Szlaki pielgrzymkowe do Santiago de Compostela
 
Na szlaku znajduje się m.in. kościół św. Michała, który zwiedziliśmy. Tak więc szlaki są długie a my widzieliśmy tylko niewielką cześć w Bordeaux 🙂
 
DSC02018.JPG logo
Które miejsca UNESCO widzieliście? Macie swoje ulubione?
 

13 Replies to “Nasze miejsca UNESCO (Francja)”

  1. Szczerze to nie mam pojęcia ile widziałam miejsc UNESCO i tu mnie zaintrygowałaś tak, że zaraz będę sprawdzać i później dopiszę tu co z tego sprawdzania wyszło 😉

  2. Sprawdzone. Irlandia 1/2 Zespół zabytków archeologicznych w dolinie Brú na Bóinne (Newgrange, Knowth, Dowth). Polska – 5/14 i Rzym / Watykan w sumie liczone jako jedno. Czyli jeszcze sporo mamy do zobaczenia 😉

  3. Ooo, zaskoczyliście mnie tym postem, ponieważ… nie mam pojęcia, ile miejsc udało mi się zobaczyć! Być może jest to spowodowane tym, że nigdy nie myślałam o tym, że chcę je wszystkie kiedyś zobaczyć, więc nie musiałam ich zapisywać. Może pora zacząć? 🙂
    Jak sprawdzę i nie zapomnę, to na pewno tutaj napiszę 🙂

  4. Widziałam do tej pory:nabrzeża Sekwany w Paryżu, pierścień kanałów w Amsterdamie, Stare Miasto w Wilnie, port morski w Karlskronie chyba też, Rzym, Watykan i Bazylika św. Pawła za Murami, zespół zabytkowy we Florencji, Wenecja oraz część rezydencji królewskich w Turynie.

  5. Z Polski – Kraków, Oświęcim, Toruń, Malbork, Kościoły Pokoju (Świdnica na pewno, drugiego nie jestem pewna). I to w sumie wszystko, więc w sumie w Polsce nie ma tego zbyt wiele :/

  6. Ale w Polsce całkiem dużo 🙂 My byliśmy tylko w dwóch miejscach, z czego jedno (Stare Miasto w Warszawie) mamy bardzo blisko więc łatwo nam wpadać co jakiś czas 🙂 Natomiast przy wielu miejscach byłam w szoku że nie są wcale na liście UNESCO… Na przykład wiele miejsc w Mediolanie…

  7. O to dużo widziałaś! 🙂 Szczególnie w Polsce! Właśnie zwiedzania Polski trochę nam brakuje. Kombinujemy jak to nadrobić. Ja początkowo też nie zwracałam uwagi na listę UNESCO, zwiedzałam co się dało i co wydawało mi się ciekawe. A później wchodząc do jakiegoś kościoła widziałam tabliczkę z napisem UNESCO i zaczęłam zwracać uwagę. Wtedy też zdziwiłam się, że wiele miejsc które sama uważam za cudowne wcale na tej liście się nie znajduje. Chcoiażby w Paryżu czy w Mediolanie! Np. bazylika Sacre Coeur! Więc tutaj była niespodzianka. Ale mimo to lista jest obszerna i myślę że warto rzucić na nią okiem bo często są tam miejsca o których z kolei istnieniu nie mamy pojęcia a okazują się niezmiernie ciekawe 🙂

  8. Niedawno wkręciłam się na dobre w postcrossing i zauważyłam swoistą modę na kolekcjonowanie kartek z obiektami UNESCO ,zawsze miałam świadomość iż istnieją. Sporo zwiedziłam chyba powinnam spisać sobie co jeszcze mam do zobaczenia.
    Interesująca relacja,sama jeszcze nie byłam w Paryżu ale jest na mojej liście miejsc,które koniecznie powinnam zobaczyć a nabrzeże Loary aż kusi swoim pięknem. Pozdrawiam 🙂

  9. przyznam, że jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na to, które miejsce z przeze mnie odwiedzonych figurują na liście UNESCO. we Francji jeszcze nie byłam (miałyśmy polecieć z mamą do Paryża w tym roku, ale, szczerze mówiąc, trochę się boimy), zatem z miejsc przez Ciebie wymienionych nie widziałam żadnego. 🙁
    jeśli chodzi o Polskę, to uświadomiłam sobie, że widziałam Stare Miasto w Zamościu, Zamek Krzyżacki w Malborku, Halę Stulecia we Wrocławiu, Stare Miasto w Warszawie, Stare miasto w Krakowie i rzecz jasna toruńskie zabytki. 😀 wow, trochę tego jest, aż sama się dziwię. 🙂

  10. Ja właśnie również zbieram pocztówki UNESCO 🙂 Może stąd też lubię odiwedzać miejsca które się na tej liście znajdują. Paryż polecam serdecznie bo jest piękny 🙂

  11. To w Polsce sporo miejsc UNESCO widziałaś 🙂 Co do Paryża… Wygląda na to że my w tym roku pojedziemy tam jeszcze raz. Też trochę się obawiałam (chociaż nigdy wcześniej nie bałam się nigdzie jechać, a byłam na przykład w północnym Egipcie w czasie protestów w 2013), ale z drugiej strony, teraz wzmożona jest ochrona w Paryżu a prawdę mówiąc, nigdzie nie jest w stu procentach bezpiecznie… Także miejmy nadzieję że nic się nie będzie działo 🙂 Mamy tam znajomych, więc na bierząco sprawdzamy jak wygląda sytuacja.

Dodaj komentarz