10 powodów, dla których warto jechać do Kosowa

Dlaczego warto jechać do Kosowa, czyli post o tym czego o Kosowie jeszcze nie wiecie, a powinniście. Przed wyjazdem do tego kraju spotkaliśmy się z wieloma opiniami, że jest tam niebezpiecznie, że nie warto tam jechać bo niedawno była tam przecież wojna więc co tam można zobaczyć? Okazuje się, że zobaczyć można dużo, a i kulturowo Kosowo jest bardzo ciekawe. Przeczytajcie o tym dlaczego warto zobaczyć Kosowo.

Na początek dziękuję naszym czytelnikom, którzy uczestniczyli w tworzeniu tego tekstu! Na Instagramie pytałam was o to z czym kojarzy wam się Kosowo i co o tym kraju wiecie. Serdecznie dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Postaram się w poniższym wpisie odpowiedzieć na wasze pytania i wątpliwości.

To najmłodsze państwo w Europie

Kosowo ogłosiło niepodległość dopiero w 2008 roku (dokładnie 17 lutego) co oznacza, że istnieje dopiero od 10 lat i jest również najmłodszym państwem w Europie. Wśród waszych odpowiedzi na temat Kosowa pojawiły się głosy, że nie wiadomo czy w sumie czy to państwo czy nie. To prawda, że nie wszystkie kraje uznają niepodległość Kosowa. Pierwszym przykładem jest oczywiście Serbia, ale Hiszpania, Słowacja czy Bośnia i Harcegowina również nie uznają niepodległości Kosowa. W sumie 117 państw uznało niepodległość Kosowa w tym 111 państw z 193 należących do ONZ i 23 z 28 należących do Unii Europejskiej. Polska oczywiście uznaje Kosowo za niepodległy kraj.

W Kosowie jest bezpiecznie

To kolejny mit, który często ludzie mają w głowach. Z powodu wojny w Kosowie w latach 90-tych wciąż wiele osób myśli, że jest tam niebezpiecznie. Chcielibyśmy rozprawić się z tym mitem i pokazać wam, że jest zupełnie inaczej. Kosowo to tak samo bezpieczny kraj na Bałkanach jak Chorwacja czy Czarnogóra. Ani przez moment nie czuliśmy inaczej. Zarówno w Prisztinie jak i w Prizren spędziliśmy sporo czasu na ulicach późno w nocy. Nigdy nie przytrafiło nam się nic nieprzyjemnego. Wręcz przeciwnie. Wszędzie spotykaliśmy się z dużą serdecznością i pomocą ze strony Kosowian.

Najlepsze latte macchiato

Dla miłośników kawy Kosowo to „must see” 😉 W Kosowie robi się absolutnie najlepsze latte macchiato. Sama jestem smakoszem kawy, więc był to dla mnie raj na ziemi. Macchiato po prostu trzeba tam spróbować. Dodatkowo jest ono tanie, ceny zaczynają się od 0,5 euro do 1 euro. Z tym, że 1 euro płaciliśmy w naprawdę jednej z lepszych kawiarni. Żyć, nie umierać i pić macchiato 🙂

W Kosowie lubią Polaków i … Egipcjan!

Spotkaliśmy w Kosowie bardzo dużo ludzi, którzy kiedyś byli w Polsce, studiowali tutaj albo mają tu jakiegoś członka rodziny. Wszyscy pozytywnie reagowali słysząc, że przyjechaliśmy z Polski. Skąd takie pozytywne skojarzenia z Polską? Kiedy Kosowo było jeszcze częścią Jugosławii, wielu ludzi przyjeżdżało do Polski na wymiany studenckie. Niektórzy studiowali tutaj przez jakiś czas, inni przyjeżdżali tylko na miesiąc czy dwa, w ramach organizacji studenckich. Przykładem takiej osoby jest chociażby właściciel hostelu, w którym się zatrzymaliśmy w Prisztinie. Pan Baki był w Polsce 50 lat temu, mieszkał w Warszawie i wciąż pamięta podstawy języka polskiego! Bardzo mu się u nas w kraju podobało i bardzo cieszy się kiedy spotyka w Prisztinie Polaków. Takich przykładów jest całe mnóstwo.

Dodatkowo w Kosowie bardzo pozytywnie reagują też na Egipcjan. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze w Kosowie mieszka egipska mniejszość etniczna. Po drugie ludzie wciąż pamiętają współpracę jaka łączyła Josipa Broz Tito z egipskim prezydentem Gamalem Abdel Naserem.

O co chodzi z Egipcjanami w Kosowie? Podobnie jak mniejszość etniczna Ashkali, Egipcjanie są tam czasem mylnie uważani za Romów, od których zdecydowanie różnią się kulturowo. Co ciekawe nikt tak naprawdę nie wie skąd wzięli się Egipcjanie na Bałkanach, a w szczególności w Kosowie. Wielokrotnie zdarzyło nam się, że kiedy pytano nas o pochodzenie i Mohamed mówił: “I’m Egyptian”, nasz rozmówca radośnie odpowiadał “Me too!”. Takie sytuacje miały miejsce szczególnie w Fush Kosowo. Są to ludzie, którzy nigdy nie byli w Egipcie, w znacznej większości nie mówią nawet po arabsku. Mają jednak silne poczucie przynależności etnicznej i podkreślają, że różnią się od innych mniejszości zamieszkujących Kosowo. Jedna z teorii na temat pochodzenia kosowskich Egipcjan mówi, że zostali przesiedleni na Bałkany za czasów panowania Aleksandra Wielkiego jako siła robocza. Obecnie w Kosowie mieszka ok. 11,5 tysiąca Egipcjan.

Pan Baki i jego rodzina w hostelu Tuba

Mieszanka wielu kultur i języków

Zauważyliście, że flaga Kosowa ma 6 gwiazd? A wiecie dlaczego? Symbolizują one 6 największych grup etnicznych zamieszkujących Kosowo. Jakie to grupy etniczne? Albańczycy, Serbowie, Turcy, Gorani, Romowie, Bośniacy i Romowie. Do tych ostatnich często zalicza się również Ashkali oraz bałkańskich Egipcjan. Jednak tak jak już wspomniałam, sami Egipcjanie nie identyfikują się z Romami i są zupełnie inną grupą etniczną.

Co za tym idzie, w Kosowie używa sie różnych języków. Oczywiście oficjalnymi językami w całym kraju są albański i serbski, ale dodatkowo w różnych regionach jako oficjalne występują jeszcze turecki, bośniacki i romski (romani). Poza tym na terenie Kosowa mniejszość Gorani posługuje się swoim własnym językiem o tej samej nazwie.

To normalne, że w miastach zobaczycie kościół,
a zaraz obok meczet

To kraj, który bardzo szybko się zmienia

Kosowo zmienia się z roku na rok. Coraz więcej się tam buduje i inwestuje. Mohamed miał możliwość być w Kosowie 6 lat temu, jedynie 4 lata po ogłoszeniu przez Kosowo niepodległości. Wróciliśmy tam razem w tym roku i był zaskoczony jak dużo się zmieniło. W kolejnych latach będzie zmieniało się jeszcze wiele. Myślę, że warto zobaczyć jak rozrasta się tak młody kraj. Zobaczcie na zdjęciach jak zmieniła się Prisztina na przestrzeni 6 lat.

Rok 2012

Wiemy, że jakość zdjęć nie jest najlepsza, ale jak się pewnie domyślacie, były robione bardzo słabym aparatem.

Prisztina w budowie

Rok 2018

Niesamowici ludzie

Możemy to dopisać do każdego kraju na Bałkanach, ale w Kosowie było naprawdę wyjątkowo. Poznaliśmy tam wspaniałych ludzi, często przypadkowe osoby nam pomagały kiedy szukaliśmy jakiegoś miejsca czy musieliśmy dogadać się z osobą, która nie znała angielskiego. Zawsze kiedy poprosiliśmy o pomoc ktoś nam jej udzielił. Poza tym Kosowianie naprawdę pozytywnie reagują na turystów.

Kosowo jest wciąż „nieodkryte” i mało popularne wśród turystów

Wciąż niewiele osób jeździ do Kosowa. Niektórzy z obawy o bezpieczeństwo, inni dlatego, że myślą, że nie warto tam jechać. Kiedy sami byliśmy w Kosowie, szczególnie w Prisztinie, znaczną większość turystów stanowili Kosowianie żyjący na emigracji, którzy przyjechali na urlop zobaczyć się z rodziną. Turystów zupełnie spoza kraju było niewiele. Dla nas to idealny powód żeby jechać do Kosowa! Na spokojnie zwiedzamy, podziwiamy, poznajemy i nie musimy przepychać się przez tłumy turystów.

Jest tam tanio

Kosowo jest wciąż tanie, nawet jak na Bałkany. Obowiązującą walutą jest euro. Już wam wspomniałam, że cena macchiato w kawiarni zaczyna się od 50 centów. Inne przykładowe ceny:

Nocleg dla dwóch osób Prisztina/Prizren: 20 euro (pokój z oddzielną łazienką)

Kebab: od 1,50 euro

Cola 0,5l w supermarkecie: 0,55 euro

Burek w knajpie w Prizren: 0,8 euro

Karta SIM z 4GB Internetu na miesiąc: 3 euro

Więcej o cenach napiszę Wam już niedługo w oddzielnym poście.

… i pięknie

Kosowo to naprawdę piękny kraj. Sama Prisztina nie jest może ciekawa turystycznie, nie ma tam wiele atrakcji jeśli chodzi o zabytki. Mimo to, dla nas stolica to takie miasto z duszą. Mamy tam również znajomych z czasów pierwszego pobytu Mohameda w Kosowie w 2012 roku. Dzięki nim dowiedzieliśmy się sporo na temat historii Kosowa, obecnej sytuacji kraju, zobaczyliśmy miasto trochę z innej perspektywy.

Jeśli natomiast chcecie pięknych widoków i zabytków to koniecznie musicie zobaczyć Prizren! Widoki z twierdzy Kaljaja i obserwowanie stamtąd zachodu słońca to jedno z piękniejszych doświadczeń naszego wyjazdu na Bałkany. Dodatkowo o zachodzie słońca usłyszycie tam wezwanie muezinów na modlitwe z kilku okolicznych meczetów, a po chwili zawtórują im kościelne dzwony.

Vlogi z Kosowa

Zapraszamy również do obejrzenia vlogów z Kosowa na naszym kanale.

 

  1. Wszystko się zgadza 🙂 W Kosowie ludzie są wspaniali, jedzenie pyszne i tanie, widoki piękne i… dużo miejsc z otwartym wifi! 😀 Byliśmy tam dwa razy i dobrze wspominam ten ciekawy kraj 🙂

  2. Na pewno Kosowa nie zaliczyłabym do zadupi Europy. To bardzo dumne państwo, które warto wesprzeć wybierając się tam

    1. Nigdy nie spotkałam się z aż tak negatywną opinią na temat tego kraju 😉 A Kosowo warto odwiedzić z wielu powodów 🙂

    1. A jest zupełnie odwrotnie! Kosowo jest bardzo ciekawe z punktu widzenia kulturowego, lingwistycznego i historycznego 🙂 I naprawdę są tam przepiękne miejsca!

    1. W większości ludzie nawet jadąc na Bałkany pomijają Kosowo. Ja uważam, że bardzo niesłusznie 😉

  3. To prawda, że pewnie dla wielu Kosowo kojarzy się z wojną, dlatego dobrze, że walczycie z tym stereotypem i pokazujecie, że warto tam jechać, bo to miasto ma wiele do zaoferowania. 🙂

    Narazie w tamte rejony wycieczek nie planuję, ale kto wie, co przyniesie los:)

    1. Nigdy nie wiadomo, może będziesz niedaleko i będziesz mieć okazję odwiedzić Kosowo 🙂 My szczerze polecamy bo to niesamowity kraj 😉

  4. Jejuniu! Pamiętam to państewko z lekcji geografii, bardzo się cieszę, że w końcu mogłam dowiedzieć się o nim troszkę więcej. Brzmi niesamowicie – uwielbiam miejsca, które są jeszcze nie do końca odkryte, niezbyt popularne. Opis bardzo zachęcił do podróży… Mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić kiedyś Kosowo 🙂 Pozdrawiam!

    1. Życzę Ci więc żebyś jak najszybciej mogła tam pojechać. Kosowo to niesamowity kraj z cudownymi ludźmi i pięknymi miejscami 🙂

Dodaj komentarz